Zorkownia


Agnieszka Kaluga

Zorkownia


Chcę zamówić, przeczytać. Uważnie. Ale czy wiem co robię ? Czy jestem gotowy ? Darmowy fragment zajął mi nie więcej niż 5 minut, tak wchłonął. Ale te 5 minut były wyjątkowo trudne, a jeszcze trudniejsze pierwsze chwile już po przeczytaniu. 

Są ludzie,którzy na codzień pracują i poświęcają się w służbie innym. Widok cierpienia, samotności, braku szans na dalsze życie nie jest im obcy, i pewnie po części wykształcili w sobie odporność, bo bałbym się napisać obojętność. Moje zderzenie z tym krótkim fragmentem wywróciło wszystko przez chwilę do góry nogami. 

Zwykle mijamy hospicja i nie chcemy o nich wiedzieć, nie chcemy słyszeć. Chyba, że jakaś gazeta, tudzież inne media, nagłośnią jakiś temat. Skandalu, dramatu ... I wtedy pochylamy się nad ludzkim cierpieniem, krzywdą, patrzymy z politowaniem na osoby starsze, staramy się być dobrzy, lepsi. Póżniej znów zostaje tandetny program w ogłupiającej telewizji, kolejne piwo z kolegami czy zakupy w centrum handlowym. I zapominamy, bo łatwiej, bo nie chcemy by było nam smutno, bo łatwiej. Może i tak lepiej. 

Nie wiem co myśleć, zbyt trudne.


Komentarze

Popularne posty