GRANICA

Zdjęcie pewnie by nie powstało gdyby nie telefon. Wprawdzie miałem aparat w plecaku, ale rzadko go ostatnio wyciągam. Wybieram mobilną fotografię i szukanie światła. Telefon uczy patrzenia, bo patrzeć nie zawsze znaczy widzieć. Niby mantra znana, ale jej nie doceniałem.Popołudniowe słońce, okolice godziny 18.30. Światło nisko, tworzy długie, mocne cienie. 
Wystarczy wypełnić kadr, poczekać aż coś się stanie. Podoba mi się mobliność. Prostota fotografii mobilnej.