Konwersja do czerni i bieli

Sposobów konwersji jest tyle, co ziaren piasku. Ja przedstawię wam swoją konwersję w Lightroomie.

To nie jest recepta, to nie jest gotowy preset. Nie ma presetów, które stworzą zdjęcie gotowe. To jest tylko podstawa.

Nie chcę nikogo zanudząć opisem suwaczków, bo tego mnóstwo w sieci. Więc odpuszczamy i lecimy dalej.

Suwaczek kontrast - ja pozostawiam na wartości 29-35. Kontrast można dodać jeszcze w wyniku późniejszych zmian. Warto obserwować histogram, patrzeć jak rozkłada się wykres. Tu widać, iż obraz ma dominujące wartości w czerniach i bielach, tak, jak lubię. Bez szarzyzny. Mocny, wyrazisty, czarno biały obrazek. Czernie, dodając przesuwamy histogram w lewo, whites - przesuwamy w prawo. Whites przesuwa całość histogramu, więc patrzymy na wykresik i uważamy !

Generalnie dajemy dużo czerni suwczakiem blacks, które później nieco tłumimy krzywą. Krzywą odetniemy zarówno czernie jak i światła, tak, by konstrast pozostał, ale nieco jednak stłumiony. Nie za mocno, tak z umiarem. Można przejść do kanału czerwonego i tak samo przesunąć dół krzywej do góry, ale to kwestia indywidualna. Polecam spróbować.

Kontrast - 29-35,  highlights - ściągamy w dół, shadows - pozostawiam wartość dodatnią, whites - tu śmiało, wysoko, ponad 50. I blacks - odwrotnie do whites - na minusie, konkretnie, też z 50.


Dobrze skonwertowane zdjęcie to także wiele korekt lokalnych, dodge&burn, clarity, wyostrzanie, kontrast i dodanie światła. Nie unikajcie highlights lokalnie, niech tracą zdjęcia detale w światłach. Nie obawiajcie się shadows i black, niech tracą cienie. Detale niech tracą szczegóły, krawędzie -dodając clarity wybierajcie pędzelek i z kryciem ustawionym na 100% malujcie nawet i po trzy razy. Abstrakcyjny obraz, mocno kontrastowy, ale ciekawy.

Większość obrazka powstaje w wyniku pracy pędzelkiem. Jakieś 50% ostatecznego efektu to korekty lokalne.  Ale jest jeszcze krzywa i tu pamiętać należy o tym, iż to ona daje ostateczny szlif. Podnosimy narożniki, odcinamy czernie i biele. Obrazek nadal jest kontrastowy (tego chcieliśmy), ale lekko go tłumimy gasząc. Nie można przesadzić, bo doprowadzimy do szarości. Delikatnie, z czuciem. Krzywą możemy manipulować po wciśnięciu tego malutkiego przycisku pod krzywą, znajdującego się po prawej stronie sekcji wyboru krzywej "Point Curve".

Z poniższego histogramu można wywnioskować iż straciłem szczegóły w cieniach. Czarne dziury, całkowity brak detalu.  Tak lubię !




W camera calibration można dodać saturacji niebieskiego, i dotyczy to zarówno zdjęc czarno białych, jak i kolorowych. Też polecam spróbować.

Jakby coś - piszcie, komentujcie. Uzupełni się, poprawi. Miłego dnia !

Komentarze

Popularne posty