13/365

Przyciągają mnie takie miejsca. Dużo cienia, mrok, wręcz czerń. Odpręża mnie to, uspokaja. Wrocław jest przesycony światłem i nie jest to komplement. Wszędzie jest wszechobecne światło.

I samochody. Wszędzie samochody. Ale to materiał na inny wpis.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz