KiB

Uwielbiam takie zdjęcia. Wiem, że to moje,, ale jakoś je lubię. Lubię zdjęcia, w których rolę główną pełni światło, aktorzy są zaledwie konturami swoich postaci. Nie potrzebne są twarze, nie potrzebne detale, grymasy, miny, dobrze zarysowane źrenice. Zamykamy oczy i widzimy to, tylko to, co podpowiada nam serce i umysł. Nie zawsze to, co fotograf złapał na matrycy aparatu, ale to, co wykształciło w nas życie. 

Nasza wizja zdjęcia. Nasza wyobraźnia.



Komentarze

Popularne posty