96/366

Zastanawiałem się długo czy korzystać z telefonu jako aparatu tu w tym projekcie. Bo niby nie te prooporcje, bo nie ta jakość, bo telefon to telefon. Ale ... czemu nie ?


Czasem się jeszcze pojawi kadr z telefonu. Tymczasem na dysku trzymam zdjęcie, z którego sam jestem dumny. Wyjątkowo mi się podoba co tak samo wyjątkowo rzadko mi się zdarza. Z tego jestem. Ale poczeka. Jeszcze chwilę.

Tymczasem rozkoszuję się śniegiem, którego już nie ma. Był rano. Czas przeszły.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz