97/366


Komentarze

  1. ... tylko kropla światła, a jaki nastrój... moje oczy zaprowadziły mnie do tego okienka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwotnie zastanawiałem się czy nie pozbyć się tego światła w oknie. Przez kadrowanie czy późniejszą obróbkę. Ostatecznie pozostało.

      Generalnie jest problem z takimi miejscami. Jest tak duże nasycenie aut, że można się wręcz pokusić o stwierdzenie, że to już absulotna dominacja samochodów w przestrzeni publicznej. Psują i niszczą cały porządek, ład, klimat. Wyparły człowieka spychając go do jakieś roli uzupełniającej. Brakuje już miejsc, w których aut nie ma. Przestrzeń składa się dziś z architektury i samochodów. I w dzień, i w nocy.

      Fotograficznie nie lubię samochodów. Przeszkadzają.

      Usuń
    2. ... rozumiem o czym piszesz, poruszaliśmy ten temat ostatnio przy otwarciu wystawy fotografii "Silesia przeciw nicości", grupie fotografów ze Śląska udało się pokazać surową przestrzeń, opustoszałe, rozbierane kamienice, bez życia, a tam gdzie jeszcze pozostał człowiek, tam przed domem auta... symbol naszych czasów... to jest głęboki temat... swoją drogą zdjęcia tej formacji pewnie by się Tobie spodobały, dużo tam fotografii ze światłem w roli głównej, a może znasz? (formacja Pictorial Team)

      Usuń
    3. Już znam dzięki tobie, serdecznie dziękuje !!!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty