125/366


Komentarze

  1. ... prawie jak Twoje profilowe:) zarażasz Go pasją?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na siłę. Natomiast pojawiły się pytania "jak to się otwiera", "tato, a dasz mi ten film z lodówki" (spoczywa tam kilka rolek Kodak tri-x 400 niewykorzystanych), "a mogę spróbować". Ale nic na siłę, poczekam. Jako rodzic chcę pokazać wszystko, nie nastawiać tylko na jedno. Często bywa, że rodzice od małego kierują dziecko na z góry określoną przyszłość. Ma być lekarzem, prawnikiem, architektem. Nie. Niech próbuje, niech sprawdza,niech czuje. Inaczej będzie kiepsko, wbrew sobie.

      Usuń
    2. Nie wiem czy to dobra droga, niestety. Chciałbym by Kuba rozwinął jakąś pasję, by żył tą pasją. By się jej oddał. W całości. To chyba podstawa szczęścia. Żyć dla kogoś i żyć dla czegoś.

      Usuń
    3. "Niech próbuje, niech sprawdza, niech czuje." - bo dobra droga to tylko taka, którą sam wybierze, dla Niego! dobra, (nie dla nas wygodna: dobry uczeń, wyróżniający się student, prestiżowa praca+wysoka płaca, sukces zawodowy i prywatny...) trudniej akceptuje się nieszablonowe wybory, potknięcia, pomyłki... a te też są wpisane w poszukiwania... najważniejsze, by byli ciekawi świata... więc niech wydeptują własne ścieżki, tworzą swoją historię i odnajdują własne szczęście... my możemy być tylko obok...

      Usuń
    4. To chyba klucz Eryko. Być obok. Nie przed.

      Miłego wieczoru, nocy. Tam, gdzie mroczno i ciekawie !

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty