Fotograf

Czasami zastanawiam sie czemu robię dane zdjęcie.  Tak zwyczajnie. Przed snem się zastanawiam. Na spacerze. Czemu ? Po co je zrobiłem ?

Dlaczego podszedłem i rozstawiłem statyw. Co jest ciekawego w miejscu, które ciekawe nie jest. Barwa światła ? Cienie ? Czemu ? Nie wydaje się wam, że to wszystko działa podświadomie, bez woli, bez świadomego udziału fotografa ? Czy to wynika z doświadczeń, przeżyć, wrażliwości, charakteru i Bóg wie czego jeszcze. Dlaczego ... 

Dlaczego niektórzy zajmują się dziedziną dokumentalną, reportażową, natomiast inni fotografują owady czy pająki ? Czemu, czemu, czemu.

Cały czas odnoszę wrażenie jakoby wszystko wynikało z wrażliwości. Często to powtarzam, wrażliwość. Wrażliwość się zmienia, albo my się zmieniamy wraz z wrażliwością. Wrażliwość na piękno, wrażliwość na ludzi, na środowisko, przestrzeń.. Przeciwieństwem jest obojętność. Stawiamy na szali wrażliwość i obojętność.Czy to można kształcić ? Ulepszać ? A może zmieniać ? Czy przeczytanie kolejnej książki uruchamia podświadomy proces, który ma za zadanie jawne zdefiniowanie i zwartościowanie ? Zaczynamy postrzegać coś inaczej niż zwykle, widzimy w tym piękno ? Czy też wartościowanie odbywa się podczas fotografowania ? 

Susan Sontag pisała, iż  "Kiedy boimy się, strzelamy. Kiedy czujemy nostalgię, robimy zdjęcia"

Pytania, pytania i ciągle brak odpowiedzi. Jakbym robił zdjęcia, by poznać czemu je robię. Może to taki dysonans ? Dyskomfort ? Raczej nie. Fotografia związana jest z czuciem. Każdy z nas czuje inaczej, inaczej też fotografuje. Inaczej widzi, inaczej kocha, inaczej myśli. Fotografowanie to widzenie. Zdjęcie widzi się już wcześnie. Można robić zdjęcia bez aparatu.Rejestrować powiekami, migawkę uruchamiać rzęsami. Zmieniać przysłonę przymykając oko. Widzieć to czuć. Czuć to pożądać. Pożądać to kochać ?

Będę nadal robić zdjęcia, może się dowiem.


\




4 komentarze:

  1. ... tyle pytań... a w tych pytaniach tyle wiadomości o Tobie... to, że jesteś fotografem już ustawia Cię w jakiejś kategorii wrażliwości, i to jakim, klasyfikuje Cię dalej... ale po co jakieś podziały... czy nie lepiej pozostać na odczuwaniu...? ... czasami nie trzeba odpowiedzi... często...
    Sontag uwielbiam, Ona również napisała: "Chodzi o to, by zadawać pytania, a nie wskazywać odpowiedzi, co byłoby zbyt aroganckie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno tak wspaniałych słów nie usłyszałem, dziękuje ! A za ten cytat dziękuje kosmicznie, galaktycznie, nieskończenie. Pomaga zrozumieć jak żyć !

      Usuń
  2. ... i rób zdjęcia!!! rób, bo są cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń