144/366

Wzbraniałem się dość długo. Ze dwa lata. A bo to nie papier, zapachu nie ma, kartki nie żółkną, jak to tak książka bez zaznaczania ? Zwyczajowo noszę książkę z ołówkiem. Te z Ikei są fajne. Aczkolwiek lepsze są chyba bardziej miękkie.

Dotarł. Kupiony na raty, całe 50 rat 0 %. Promocja ...

Zgubiłem się już teraz wogóle. Nie mam grosza na koncie, udało mi się tylko uzbierać 17,43 zł na kolejnego Stasiuka. Zostało 2 złote, do 26 maja. Na rabarbar nawet nie starczy. Ani bułkę.


Ps. Nie regularne te zdjęcia ostatnio. Popracuję nad tym ...

Komentarze

  1. ... dziś myślę, że ja nigdy nie pozbędę się zestawu: książka+ołówek...
    ... ale często słyszę: nigdy nie mów: nigdy:)
    ... na bułkę w razie czego pożyczę:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty