148/366


4 komentarze:

  1. ... pierwszy i drugi plan jaki rozczulający... wyszperałeś z przeszłości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualne, cieplutkie, prosto z pieca, niczym świeżo upieczone bułeczki.

      Ps. Czasem korci by dołączyć do tego projektu jakieś stare zdjęcie, bo kilka jest w tzw "szufladzie". Ale cały czas wygrywa ambicja i próba uwodnienia sobie, że nie będę oszukiwać i jednak starać się robić to jedno zdjęcie dziennie. Mimo, że nie zawsze ta regularność się udaje.

      pozdrawiam Cię Eryko !

      Usuń
    2. ... nie wiedziałam, że masz taki plan - zawsze świeże...
      wiek dziecka wprowadził mnie w błąd i kotek... bo przecież... oh, ja ciekawska, przepraszam:)

      Usuń
    3. Ach, rozumiem. Kot, którego już nie mamy i dziecko. No tak, można się cofnąć w czasie. Ale nie, nie moje to dziecko. I kot. To mój chrześniak :) Ze swoim kotem :)

      :)))))

      Usuń